Andrzej opowiada
Genialne założenia konstrukcyjne 505
John Westell stworzył kadłub, który wyprzedzał swoje czasy. Kluczem do sukcesu było wprowadzenie szerokich wklęsłości burtowych (tzw. flare). Sprawiają one, że w równowadze, w spoczynku łódź ma stosunkowo wąską linię wodną. To diametralnie zmniejsza opory wody w słabym wietrze. Kiedy jednak wiatr się wzmaga, a załogant balastuje na trapezie, szeroko rozstawione burty dają niesamowitą dźwignię. Zapobiega to żeglowaniu w przechyle i wbijaniu się dziobu w falę podczas kursu na wiatr.
Bardzo ważne jest to, że przepisy klasowe zostały tak skonstruowane, że uratowały łódki 505 przed zestarzeniem się.
Monotyp kadłuba.
Kształt i waga kadłuba są ściśle określone i niezmienne od lat (127,4 kg z masztem, bomami, mieczem sterem i olinowaniem stałym). To bardzo mało. Łódki i tak są lżejsze więc powszechnie instalowane są korektory ołowiane żeby waga zgadzała się z limitem. Dzięki tej lekkości nawet starsze kadłuby nadal mogą wygrywać regaty w sprawnych rękach załogi.
Wolność takielunku i okuć.
Przepis pozwala na niemal dowolne modyfikowanie systemów regulacji. Można samemu dobierać kształt miecza i płetwy steru. Również panuje dowolność w okuwaniu masztu. To sprawiło, że 505 stała się poligonem doświadczalnym dla nowoczesnych patentów żeglarskich.
To właśnie na 505 po raz pierwszy na świecie przetestowano i zaadaptowano system stawiania i zrzucania spinakera przez tubus na dziobie. To rozwiązanie dziś jest standardem na większości nowoczesnych łodzi regatowych.
Ewolucja technologiczna.
Choć kształt kadłuba pozostał ten sam, materiały do jego wykonania zmieniły się diametralnie.
W latach 50 – 60 wykorzystywana była powszechnie lotnicza sklejka i obłogi mahoniowe. W tamtych latach zaczęły się pojawiać wczesne laminaty poliestrowe.
W latach 70 i 80 producenci zaczęli stosować laminaty szklane. Był to także początek epoksydów.
Od lat 90 do dzisiej króluje węgiel, kevlar, aramid i technologie próżniowe podczas fabrykacji kadłubów.
Dzięki przejściu na kompozyty węglowo-epoksydowe, dzisiejsze „pięćsetpiątki” są mega sztywne i praktycznie niezniszczalne. Znaczenie ma oczywiście genialna konstrukcja dna, części dziobowej, skrzyni mieczowej i jej wzmocnień. Różnice w sztywności między nowymi egzemplarzami, a tymi sprzed kilkunastu lat są minimalne.







